Czy można grillować na balkonie?

Majówka nierozerwalnie kojarzy się z grillem. Ciepłe wolne dni sprzyjają spotkaniom towarzyskim i wspólnemu biesiadowaniu. Nie każdy jednak ma możliwość grillowania na działce. Alternatywą mógłby być balkon lub taras, ale czy zorganizowanie grilla w tych przydomowych przestrzeniach jest możliwe? Sprawdzamy.

Grill na balkonie – co na to prawo?

Teoretycznie balkon lub taras przynależy do części mieszkalnej a nie wspólnej danej nieruchomości, więc nie powinny obowiązywać ich takie przepisy jak na korytarzu czy piwnicy w bloku.

O zakazie grillowania na balkonie mówią często wewnętrzne regulaminy wspólnoty. Czy słusznie? Czy mają prawo zakazać organizacji grilla na prywatnym balkonie? Stanowisko wspólnot jest podyktowane głównie bezpieczeństwem przeciwpożarowym oraz faktem, że dym z grilla i głośne imprezy na tarasie mogą przeszkadzać pozostałym mieszkańcom. Jednak zgodnie z prawem, wspólnota nie może zakazać grilla na balkonie.

Potwierdził to wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z 25 stycznia 2016 roku (sygn. akt: I C 299/15) – powodowie zaskarżyli punkt w regulaminie wspólnoty mieszkaniowej, który mówił, że „zabrania się palenia papierosów, picia alkoholu w pomieszczeniach wspólnych budynku oraz grillowania w pomieszczeniach wspólnych budynku (w szczególności na korytarzach, klatkach schodowych oraz na balkonach)”. Oznacza to, że mieszkańcy tego budynku nie mogą wypić lampki wina na własnym balkonie. W tej sprawie sąd określił, że skoro balkon przynależy tylko do konkretnego lokalu, to nie mają tu zastosowania punkty regulaminu spółdzielni.

Nie oznacza to jednak, że grillowanie na balkonie jest dozwolone. Problem tkwi w tym przypadku w braku odniesienia do konkretnych przepisów, które zakazywałby lub pozwalały na grillowanie na balkonie. Zgodnie jednak z dwoma przepisami (art., 51 par.1 k.w. oraz art. 82 par.1 pkt.1 kodeksu wykroczeń) za rozpalenie grilla na balkonie/tarasie można otrzymać mandat.

Art. 51 par. 1 k.w.: „kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.”

Art. 82 par. 1 pkt. 1 kodeksu wykroczeń: „kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na niedozwolonym używaniu otwartego ognia, paleniu tytoniu i stosowaniu innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów palnych, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany.”

Żaden z powyższych przepisów nie odnosi się wprost do czynności grillowania, jednak każdy z nich stanowi podstawę do wystawienie mandatu lub innych konsekwencji prawnych, jeśli grillowanie zostałoby zgłoszone do służb mundurowych.

A może grillowanie w parku?

Od jakiegoś czasu grilla można legalnie organizować w miejskich parkach, w wyznaczonych do tego miejscach. Nie we wszystkich parkach jest to możliwe, dlatego najlepiej zapoznać się z wykazem przestrzeni zielonych, gdzie jest to dopuszczalne. To może być dobra alternatywa dla biesiady na balkonie/tarasie.

Listę miejsc, gdzie rozpalanie grilla jest legalne, można sprawdzić m.in. na stronach Urzędu Miasta w danym mieście, np. https://uml.lodz.pl/czas-wolny/zielen-i-rekreacja/miejsca-do-grillowania/

 

Galeria