Dokarmianie ptaków na osiedlu – czy jest prawnie zabronione?

Karmienie gołębi i wróbli to częste zjawisko na polskich osiedlach. Nie wszystkim mieszkańcom to się jednak podoba. Niepokoi ich zanieczyszczenie terenu oraz pozostałe na chodnikach i trawnikach resztki jedzenia. Na niektórych osiedlach pojawiają się tabliczki informujące o zakazie dokarmiania ptactwa. Jednak czy wspólnota mieszkaniowa lub administracja osiedla może zabronić karmienia ptaków? Czy grożą za to jakieś konsekwencje prawne?


Czy dokarmianie ptaków na osiedlach jest zakazane przez prawo?

Samo dokarmianie ptaków nie jest czynnością prawnie zakazaną. Nie istnieje paragraf, który zabraniałby tej czynności, a także żadna kara, która miałaby spotkać karmiącego.

Jednak osoby karmiące ptaki narażają się na karę grzywny na podstawie art. 145 Kodeksu Wykroczeń tj. za zanieczyszczanie czy zaśmiecanie miejsca dostępnego dla publiczności.

„Art. 145. Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.”

Reasumując samo karmienie nie jest wykroczeniem, ale już zanieczyszczenie przestrzeni karmą dla ptaków czy resztkami jedzenia wykroczeniem już jest.

W olsztyńskim sądzie toczyła się nawet sprawa wobec dwóch starszych pań, które dokarmiały ptaki na osiedlu a to nie spodobało się jednemu z mieszkańców. Gdy złożył oficjalną skargę, a tym samym sprawa trafiła do sądu, sędzia musiał się ustosunkować do tej czynności. Jaki był werdykt? Strażnik miejski, który został wezwany do pań karmiących ptaki, nie zauważył, aby zanieczyszczały one przestrzeń publiczną w związku z tym sędzia uniewinnił kobiety.

Szczegóły sprawy opisał mecenas, który bronił kobiet przed sądem: https://sochapavel.wordpress.com/2018/02/02/nie-ma-zakazu-dokarmiania-ptakow/

Jednak – z uwagi na brak precyzyjnych przepisów odnośnie dokarmiania ptaków – każda taka sytuacja może mieć inny finał w sądzie. Jeśli doszłoby do zanieczyszczenia przestrzeni, sąd może przychylić się do kary grzywny.

Dokarmianie ptaków na osiedlach – w czym problem?

Mogłoby się wydawać, że karmienie – szczególnie zimą – okolicznych ptaków to wskazana i humanitarna rzecz. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że mało kto dokarmiający ptaki, robi to prawidłowo. Najczęstsze błędy dokarmiających to:

  • Karmienie chlebem (w tym chlebem twardym lub spleśniałym) i resztkami ze stołu – ekolodzy podkreślają, że chleb nie jest wartościowym pożywieniem dla ptaków, stanowi tylko wypełnienie, a chleb spleśniały jest dla nich śmiertelnym zagrożeniem. Spożywanie wyłącznie pieczywa przez ptaki może doprowadzić do powstania zwyrodnieniowych chorób piór.

 Wskazówka: Jeśli już karmić ptaki to najlepiej ziarnami: słonecznikiem, dynią, specjalnymi mieszankami dla ptaków.

  • Niesprzątanie po dokarmianiu – resztki jedzenia, którego nie dojadły ptaki, to doskonała pożywka dla robactwa i szczurów. Niestety, pozostawiając pokarm na zewnątrz, w łatwy sposób zwabiamy te osobniki, których nie pożądamy w zabudowie mieszkalnej.

Wskazówka: Jeśli już chcemy karmić ptaki, to koniecznie trzeba uprzątnąć resztki karmy. Absolutnie nie wyrzucamy karmy przez okno, nie rzucamy w trawnik i nie odchodzimy.

  • Karmienie w miejscach uczęszczanych – karma rzucona na środek chodnika, przed garażami lub obok placu zabaw to poważne zagrożenie dla osób tam przebywających, jak i samych ptaków. Ptaki, które przestraszą się ludzi, mogą odfrunąć w niekontrolowany sposób, a w konsekwencji mogą zderzyć się z autem, wlecieć w dzieci na placu zabaw, czy w przechodnia, który wystraszony np. się przewróci. Nie bez znaczenia jest także fakt, że w takich zbiorowiskach ptaków często powstaje też dużo odchodów – ptaki nauczone jedzenia przy placu zabaw, tam będą załatwiały też swoją „toaletę”, co z pewnością nie jest higieniczne i zdrowe dla przebywających tam dzieci.

Wskazówka: na wielu osiedlach są wyznaczone miejsca, w których wolno karmić ptaki – miejsca taki znajdują się w odpowiedniej odległości od budynków mieszkalnych i placów zabaw, z powodzeniem można karmić ptaki w takich miejscach, pamiętając oczywiście o sprzątnięciu pozostałej, niezjedzonej karmy.

W regulaminach niektórych wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni pojawia się zapis zakazujący dokarmiania ptaków na terenie osiedla. Jak ma się taki zakaz w kontekście kodeksu wykroczeń, które nie uwzględnia takiego zakazu? Sprawa nie jest jednoznaczna.

W wyroku z dnia 2 grudnia 2016 r. sygn. akt I ACa 1023/16 Sąd Apelacyjny w Krakowie pozostawił w tym względzie swobodę właścicielowi rozporządzenia, o ile zakaz mieści się w granicach zasad współżycia społecznego a także obowiązujących ustaw.  Oznacza to, że każda sprawa może być rozstrzygana indywidualnie i mieć innych finał – wszystko zależy od okoliczności, kontekstu sytuacji, ewentualnych szkód spowodowanych dokarmianiem.

Dbajmy o wspólną przestrzeń

Nie karmić w ogóle czy karmić ptaki wszędzie? Dobrze znaleźć złoty środek i pamiętać, że chodzi o przestrzeń, w której wszyscy żyjemy. Jeśli w wyniki zostawionych ptakom resztek jedzenia rozwinie się plaga robactwa czy szczurów, to będzie to dotyczyło wszystkich mieszkańców osiedla, także tych, którzy dokarmiali ptaki.

Pamiętajmy o podstawowych zasadach współżycia społecznego i myślmy także o drugim człowieku. Karmy ptaki rozsądnie – tak, aby nie zaszkodzić ani zwierzętom, ani ludziom dookoła. Na osiedlach są często umieszczanie karmniki – kupmy specjalną karmę dla ptaków i nasypmy do karmnika a nie przed śmietnik czy pod balkony.

Galeria