Pies w bloku i na osiedlu – obowiązki właściciela

Posiadanie psa wymusza na właścicielu wiele obowiązków, które reguluje prawo. Warto je znać i respektować, aby nie przysporzyć sobie i innym problemów. W poniższym tekście skupimy się głównie na obowiązkach, które wpływają na życie w społeczności.

 

Osoba sprawująca nadzór odpowiada za psa

Art. 431 § 1 k.c., stanowi, że „Kto chowa zwierzę albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy”.

Z tego paragrafu jednoznacznie wynika, że odpowiedzialność za psa ponosi osoba, która sprawuje nad nim nadzór, nawet jeśli nie jest właścicielem.

Warto o tym pamiętać, gdy opiekujemy się psem podczas urlopu jego właściciela, wyręczamy sąsiadkę w spacerach z czworonogiem itp.

Sprzątanie po psie

Kwestie sprzątania po czworonogu reguluje Ustawa o utrzymaniu czystości w gminach. Określa ona, że trzymający psy mają obowiązek usuwać odchody zwierząt. Za niedopełnienie tego obowiązku strażnicy miejscy wystawiają mandaty do 500 zł. 

Kaganiec i smycz na spacerze – trzeba czy nie trzeba?

Przepisy nie definiują jasno, czy pies na spacerze powinien posiadać kaganiec i czy należy prowadzić go na smyczy.

Art. 10 a ust. 3 Ustawy o ochronie zwierząt określa jedynie, że: „Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.” Zakaz ten nie dotyczy zamkniętych terenów prywatnych.

Obowiązek trzymania psa na smyczy może zostać wskazany w uchwale rady danej gminy, gdyż to ta jednostka określa część obowiązków właścicieli psów. Czy zatem można puszczać psa bez smyczy i kagańca? Niekoniecznie. Art. 77 wskazuje, że „kto nie zachowuje zwykłych bądź nakazanych środków przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 zł albo karze nagany”.

Oznacza to, że za wszelkie szkody wyrządzone przez psa odpowiada osoba sprawująca nadzór nad psem pod groźbą kary finansowej. Warto także pamiętać, że jeśli z powodu niedopatrzenia opiekuna pies kogoś pogryzie lub w inny sposób wyrządzi szkodę na zdrowiu, sprawa może trafić nawet do sądu, a osobie sprawującej nadzór nad psem grozi kara pozbawienia wolności nawet do 12 lat.

To na człowieku leży odpowiedzialność za przewidzenie zachowania psa i ocenie, czy kaganiec jest niezbędny. Wyjątek stanowią psy ras agresywnych, które bezwzględnie powinny nosić kaganiec i być trzymane na smyczy w miejscach publicznych. Należą do nich:

  • amerykański pit bull terrier,
  • pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin),
  • buldog amerykański,
  • dog argentyński,
  • pies kanadyjski (Perro de Presa Canario),
  • tosa inu,
  • rottweiler,
  • akbash dog,
  • anatolian karabash,
  • moskiewski stróżujący,
  • owczarek kaukaski.

Jeśli pies nie należy do ras agresywnych, ale ma w zwyczaju skakać na ludzi, nie lubi dzieci, agresywnie reaguje na inne psy czy wykazuje inne niepokojące zachowania, zawsze należy trzymać zwierzę na smyczy i w kagańcu. Na co dzień brak tych zabezpieczeń nie grozi mandatem czy naganą, ale w sytuacji, gdy pies kogoś zaatakuje, skutki dla właściciela mogą być bardzo dotkliwe.

OC na psa – zabezpieczenie, które warto mieć

Nie każdy właściciel psa wie, że ubezpieczenie OC można wykupić także na czworonoga. Dzięki temu, gdy pies zniszczy komuś sprzęt, zarysuje samochód, pobrudzi płaszcz lub kogoś pogryzie, ubezpieczyciel pokrywa koszty start finansowych.

Pies szczekający w bloku – co mogą zrobić sąsiedzi?

Większość psów trzymanych w blokach reaguje szczekaniem, gdy ktoś przechodzi klatką lub puka do drzwi. Problemem dla lokatorów są psy, które szczekają pod całą nieobecność właścicieli – nawet gdy ci wszyli na cały dzień do pracy. Takie zachowanie psa może być niezwykle uciążliwe, zwłaszcza gdy w sąsiadujących mieszkaniach lokatorzy pracują w domu bądź nie pracują i są zmuszeni wysłuchiwać szczekania cały dzień. Co można zrobić?

  • Pierwszym krokiem zawsze powinna być wyważona i spokojna rozmowa z właścicielem. Skoro pies szczeka pod ich nieobecność wielce prawdopodobne, że nie mają świadomości problemu. Niewskazane jest pukanie w rurę, zostawianie nieprzyjemnych kartek na drzwiach czy rzucanie złośliwych aluzji. Takie zachowanie to prosta droga do sąsiedzkich konfliktów, które potem potrafia ciągnąć się latami.
  • Właścicielowi szczekającego psa można zasugerować tresurę dla psa lub zakup obroży antyszczekowej.
  • Jeśli właściciel nie wykaże chęci popracowania z psem lub zignoruje zażalenia sąsiadów, problem można zgłosić do dzielnicowego bądź osoby utrzymującej porządek wyznaczonej z ramienia administracji. Ostatecznie dos traży miejskiej lub policji. 
  • Sąsiedzi, którym przeszkadza całodzienne szczekanie psa, swoje uzasadnienia mogą potwierdzić art. 51 kodeksu wykroczeń: „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny” oraz art. 144 kodeksu cywilnego „Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.”

Należy także pamiętać, że każdy właściciel psa ma obowiązek zaszczepić swojego pupila przeciwko wściekliźnie – powinno to nastąpić najpóźniej do 30 dni od momentu, gdy pies skończy 3 miesiące. Szczepienie należy ponawiać co rok. Za niedopełnienie tego obowiązku grozi kara grzywny (od 20 – 500 zł), kara aresztu bądź pozbawienia wolności do lat 3.