Pożar w budynku wielorodzinnym – to może się zdarzyć! Jak zapobiegać?

Czasami wystarczy niewyłączona z prądu prostownica do włosów, czasem zwarcie instalacji, a niekiedy nieroztropnie rzucony niedopałek papierosa – o pożar w budynku nietrudno. Sytuacja, której nie chciałby żaden lokator, jednak ważne, aby mimo to mieć pełną świadomość, jak zachować się, jeśli już do pożaru dojdzie.

Jak się zachować podczas pożaru w budynku?

Jeśli ogień zajmie jedno pomieszczenie w mieszkaniu, należy albo przystąpić do gaszenia, albo niezwłocznie opuścić mieszkanie. Wszystko zależy od skali ognia, umiejętności i zasobów osoby, która znajduje się w mieszkaniu.

Jeśli ogień nie rozprzestrzenił się, a dorosła osoba, będąca tego świadkiem, ma do dyspozycji gaśnicę domową, dobrze, aby starała się ugasić pożar w zarodku.

Jeśli pożar szybko przybiera na wielkości, gaszenie go należy pozostawić strażakom. Tymczasem należy zamknąć pokój, w którym znajduje się ogień i – jeśli jest duże zadymienie - opuścić mieszkanie w pozycji „na czworaka”. Usta należy osłonić chusteczką lub chociaż rękawem bluzki. Pozwoli to zminimalizować ryzyko zatrucia się dymem.

Wychodząc z domu należy zabrać ze sobą telefon, aby móc powiadomić straż pożarną. W sytuacji zagrożenia w pierwszej kolejności ratuje się życie ludzkie, a nie mienie, więc osoba będąca świadkiem pożaru ma obowiązek niezwłocznie powiadomić o tym pozostałych lokatorów, którym grozi niebezpieczeństwo. Należy głośno krzyczeć „Pali się, pożar!” i pukać do drzwi sąsiadów.

Jednocześnie należy zawiadomić straż pożarną – numer alarmowy to 112 lub 998. Dzwoniący powinien podać swoje dane i dokładną lokalizację pożaru i jego opis, a więc co się dokładnie pali, jaką przestrzeń zajął ogień, czy są poszkodowani.

Podczas akcji ratowniczej straży pożarnej nie wolno utrudniać pracy służbom – nie wolno na własną rękę wchodzić do budynku, ratować mienia, wpadać w panikę.

Co zrobić, aby nie doszło do pożaru?

Strażacy przyznają, że w wielu sytuacjach pożaru dałoby się uniknąć, gdyby tylko lokatorzy wykazali się większą czujnością. Do najważniejszych aspektów, o które może zadbać każdy mieszkaniec budynku wielorodzinnego, należą:

- upewnianie się przed wyjściem z domu, czy w mieszkaniu nie została włączona do prądu prostownica, lokówka, toster czy inne tego typu urządzenie. Dobrym zwyczajem jest wyłączanie wszelkich sprzętów z kontaktu, gdy wychodzi się z domu. Ułatwieniem w takiej sytuacji jest przedłużacz, którego wyłączenie, odcina od prądu od razu kilka podpiętych do niego sprzętów na raz;

- niezostawianie zapalonych świeczek w pobliżu zasłon, firanek i innych łatwopalnych elementów wystroju;

- zachowanie szczególnej ostrożności przy używaniu urządzeń elektrycznych – odpowiedniej mocy bezpieczniki, właściwe podłączenie przewodów itp.

- niepalenie papierosów w mieszkaniu – zagrożeniem jest szczególnie zaśnięcie z niedogaszonym papierosem, ale równie niebezpieczne mogą być niedopałki niewłaściwie zgaszone i np. wrzucone do kosza na śmieci. Jeśli już ktoś chce palić w mieszkaniu, powinien szczególnie zadbać o dokładne gaszenie papierosa.

Warto pamiętać!

- mieszkańcy nieruchomości zarządzanych przez firmę Gestor, mają do dyspozycji bezpłatną Aplikację Mobilną Gestor. Służy ona m.in. do zgłaszania usterek i ułatwia kontakt z administratorem. Lokatorzy mogą wykorzystać ją, gdy tylko zauważą, że w budynku miała miejsce awaria, jest zagrożenie przeciwpożarowe lub wystąpiła jakakolwiek sytuacja, w której może dojść do niebezpieczeństwa;

- jeśli wybuchnie pożar, nie należy otwierać okien, gdyż tlen, jaki dostanie się do pomieszczenia, może zwiększyć ogień;

- uciekając z mieszkania, nie wolno zamykać drzwi na klucz. Utrudni to strażakom dostanie się do środka;

- warto mieć w domu podręczną gaśnicę (taką jak w aucie) i wiedzieć, jak jej używać;

- jeśli zapali się garnek lub patelnia na kuchence nie należy gasić ich wodą, aby nie zaszła reakcja z rozpalonym olejem;

- palące się ubrania na człowieku należy ugasić za pomocą pledu/koca, rzucają materiał na osobę i klepiąc ją lub turlając po ziemi. Nie należy używać gaśnicy, bo środek gaszący może podrażnić lub uszkodzić wzrok.

Źródło: straz.gov.pl